Travel Agency

kontakt home

news and events

 


 

LETNI OBÓZ

WYPOCZYNKOWO-EDUKACYJNY

WISŁA-MALINKA 2007

od 25 lipca do 5 sierpnia

 

FundacjA Ronalda s. LAUDERA w polsce

ZAWSZE BLISKO TORY!

 

NASZA KADRA

I ICH RODZINY

 

PRZEDE WSZYSTKIM DZIĘKUJEMY

AMBASODOROWI I PREZYDENTOWI RONALDOWI S. LAUDEROWI,
Dr. GEORGE BAN, RABINOWI CHASKEL BESSEROWI ORAZ ZARZĄDOWI FUNDACJI ZA ICH STAŁE, ŻYCZLIWE WSPIERANIE TEGO PROGRAMU.

SERDECZNIE DZIĘKUJEMY REBECYN I RABINOM ORAZ POZOSTAŁYM WYKŁADOWCOM.

OBÓZ NIE UDAŁBY SIĘ BEZ CIĘŻKIEJ PRACY KADRY, ZA KTÓRĄ DZIĘKUJEMY.

Obóz trzeba zaplanować, ułożyć program, kuchnię w Ośrodku wykoszerować, a na koniec podsumować i sprzęty wywieźć.

Dzięki Fundacji Ronalda Laudera po raz drugi spotkaliśmy się w tym Ośrodku na letnim edukacyjnym i wypoczynkowym obozie dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Dla tych, którzy przybyli było ważne, aby znaleźć się wśród swoich, w żydowskiej wspólnocie. Mamy wiele przykładów, że przebywanie razem na obozach zmienia życie i jest niezapomnianym doświadczeniem. Starsi przypominają sobie często dom rodzinny i powracają do utraconej atmosfery młodości. Młodzież i dzieci uczą się jak tu i teraz być Żydem, są też nadzieją i pewnością odrodzenia życia żydowskiego w Polsce.

Przybyło przeszło 120 osób, w tym 30 dzieci i młodzieży do 13 roku życia z całej społeczności żydowskiej w Polsce, a także z tych miejscowości, gdzie życia żydowskiego nie ma. Około 10% to osoby, które na obozie naszym były pierwszy raz. Dla wszystkich przygotowaliśmy atrakcyjne programy: wykłady i dyskusje, sentymentalna podróż do Rychwałdu, filmowa prezentacja zdjęć z poprzednich obozów, wystawa fotografii Pt. „Ściana Płaczu” z Ambasady Izraela; filmy Pt. Raszi i Rambam; wycieczki dla dzieci i młodzieży; mecz piłki nożnej kadra - młodzi uczestnicy.

Nasi Rabini, Rebecyn i wykładowcy dbali o to, aby poziom duchowy i intelektualny obozu był wysoki. Potwierdzała to codzienna porcja nauki Tory oraz z innych dziedzin dotyczących naszej kultury. Oto Rebecyn Nurit Rapoport i Hadassa Pawlak; Rabini Maciej Pawlak i Izaak Rapaport oraz gościnnie Rabin Michael Schudrich; z Sochnutu Eran Elbar i Jakub Kowalski; z Ambasady Izraela Jakow Finkelstein i płk. Dagan; ponadto Piotr Kowalik, Albert Stankowski, Stanisław Krajewski, Dawid Kołodziej z żoną, Małgorzata Kordowicz, Anna Ciałowicz oraz Nurit Finkelstein i Osnat, mieli udział w nauczaniu.

Tym razem każdy z uczestników otrzymał na pamiątkę - kalendarz ścienny żydowski na cały rok wydany przez Fundację Laudera.

Jednym z ważnych punktów programu była podróż w głąb pamięci, do Rychwałdu, zwłaszcza dla tych, którzy od wielu lat są uczestnikami obozów Laudera.

Rychwałd zmieniony a jednak to właśnie tu wiele się zaczęło. Tu był nasz symboliczny mały Synaj, podróż do źródeł, gdzie wielu z nas zdobywało pierwszą wiedzę o tradycji swoich przodków.

Droga także nie była obojętna, jechaliśmy jedną a wracaliśmy inną; każda z nich miała swoje piękno, zapierające oddech w piersiach.

Odwiedził nas tam także attache wojskowy Ambasady Izraela, którego wykładu wysłuchaliśmy.

Przybył także Rabin Naczelny Polski, Michael Schudrich, który będąc dyrektorem Fundacji Laudera organizował tam dwa razy w roku, długie i bardzo ważne dla społeczności żydowskiej obozy.

 

Dla dzieci i młodzieży organizowaliśmy wiele interesujących, pożytecznych i praktycznych zajęć.

Jednym z nich były warsztaty pieczenia ciasteczek, które dzieci i młodzież pod kierownictwem rebecyn Nurit Rapoport , przygotowały i obdarowały nimi wszystkich uczestników.

Wolny czas mogły spędzać także na oglądaniu bajek.

 

Dbaliśmy o to by nie tylko prowadzić wykłady, ale aby dzieci miały ruch i rozwój fizyczny.

Zorganizowaliśmy wiele fajnych zajęć ruchowych: gry i zabawy terenowe, często inicjowane przez dzieci, wycieczki w góry gdzie po wspięciu się na szczyt odbywały się zawody, wyścigi i różne gry sportowe.

Gdy pogoda była nieładna zajęcia zamieniliśmy na turnieje tenisa stołowego.

Na warsztatach wycinanki żydowskiej wykonywano wycinanki o inspiracji religijnej, o takich motywach jak: menora, korona, kolumny, drzewo, zwierzęta, które znajdujemy w ludowej sztuce Żydów Europy Wschodniej.

Przy sprzyjającej i ładnej pogodzie wiele wykładów i spotkań odbywało się na zewnątrz. Staraliśmy się, aby cały czas było czynne stoisko z książkami, gdzie można byłoby nabyć Torę i inne publikacje Pardes LAUDER.

 

Każdy dzień kończył się interesującym i pełnym wrażeń programem wieczornym; były to zabawy, gry, piknik z kiełbaskami i inne.

Rabin Maciej Pawlak; Dorota Ciesielska i Baruch Ciesielski

Prowadziliśmy stałe zajęcia plastyczne, np. wykonywanie świeczników i ozdób żydowskich, oraz świec hawdalowych. Na placu zabaw odbywały się wykłady na temat rodzinnego znaczenia Szabatu.

Najmłodsze dzieci mogły zażywać kąpieli pod czujnym okiem dorosłych.

 

Dla grup młodzieżowych odbyło się repetytorium z wiedzy nabytej na ubiegłych obozach a także codzienne zajęcia teoretyczne, np. z życia naszych Praojców.

Większość czasu młodzież spędziła na pobliskim boisku szkolnym, zwłaszcza na grze w piłkę nożną.

Szczególnym wydarzeniem był zorganizowany mecz piłki nożnej między kadrą a młodzieżą .

Ogólnie rzecz ujmując młodzież chętnie uczestniczyła w zajęciach.

Hillel, młodszy syn małżeństwa Rapoport miał trzecie urodziny i z tej okazji wykonany został obrzęd pierwszego obcięcia włosów. On otrzymał prezenty a rodzice i inni dorośli uczestnicy mogli brać udział w tej rzadko u nas spotykanej ceremonii.

Na obozach Laudera zawsze kwitnie bogate życie religijne: studiowanie Tory i Talmudu oraz czytanie Tory i codzienne modlitwy z minjanem.

Ale najgłębiej sięgają do serca doświadczenia wspólnych Szabatów. Taka nowa świąteczna atmosfera, przygotowywanie specjalnego zestawu posiłków, uroczysty ubiór, szczególne chwile zapalenia świec szabatowych, poprzedzone szabatową Dwar Torą, udziela się każdemu i każdy na nią czeka. Zapraszamy Szabat i zapraszamy gości szabatowych.

Ale i pożegnanie Szabatu jest również bardzo uroczyste: żegnamy królową - Szabat, hawdalą, pieśniami, tańcem i życzeniami szawua tow.